Przenosimy się do końca X wieku
Do bram miasta zbliża się Mieszko I wraz ze swoją drużyną. Książę przez kolejne dni biesiadował hardo. Dni rozpusty i zabawy mijały jeden po drugim, a sama atmosfera udzielała się także mieszkańcom miasta. Pewnego słonecznego poranka, mieszczan obudziło donośne brzmienie dzwonu. Wieść niosła, że książę ducha wyzionął. Ponoć w swych dłoniach kartkę podartą dzierżył, więc ktoś zabrać ją zdążył. Syn jego – Bolesław Chrobrym potem zwany, zadanie wyznaczył, co by miejscy szpiedzy śledztwo rozpoczęli i kartkę odnaleźli!
Komu uda się odnaleźć zgubę?
Likes:4

